72956-400x0

Tajemnica Szczęścia

NABOŻEŃSTWO PIĘTNASTU MODLITW ŚW. BRYGIDY

Bezpośrednie powstanie ,,Nabożeństwa piętnastu modlitw św. Brygidy” ma swoje źródło w objawieniach, jakich święta doświadczała podczas swojego życia. Brygida, bardzo wrażliwa na cierpienia Zbawiciela, pragnęła wiedzieć, ile ran i ciosów zadano Jezusowi podczas Jego Męki. Pan Jezus miał jej objawić, że Jego ciało otrzymało aż 5480 ciosów. Powiedział też, że jeśli Brygida pragnie uczcić Jego rany, powinna codziennie w ciągu roku odmówić 15 Ojcze nasz oraz 15 Zdrowaś Maryjo wraz z modlitwami, których ją nauczył. W ten sposób powstała właśnie ,,Tajemnica szczęścia”,  czyli ,,Nabożeństwo piętnastu modlitw św. Brygidy”.

 

P.J.-0213 - 2b

 

I – Jezus lęka się śmierci, zostaje zdradzony i ubiczowany
O Jezu Chryste!
Słodkości odwieczna wszystkich obejmujących Cię miłością, radości przewyższająca wszelkie szczęście i oczekiwanie, prawdziwe zbawienie i nadziejo każdego grzesznika; Ty, który objawiłeś, że największym Twoim zadowoleniem jest być między ludźmi, tak że z miłości dla nich po upływie zapowiedzianych czasów przyjąłeś naturę ludzką!
Wspomnij sobie, o Jezu, wszystkie cierpienia zniesione od chwili poczęcia, a zwłaszcza w czasie swojej świętej Męki, jak to przewidziała odwieczna myśl Boża i jak zdecydowała wola Najwyższego. Wspomnij sobie, Panie, że urządzając Wieczerzę Eucharystyczną wraz z uczniami, po umyciu im nóg, dałeś swoje Najświętsze Ciało i drogocenną Krew, a udzielając pociechy z właściwą sobie dobrocią przepowiedziałeś bliską swoją Mękę. Wspomnij na smutek i gorycz, które w udręczonej duszy odczułeś, wyznając wobec najbliższego otoczenia: ,,Smutna jest dusza moja aż do śmierci”. Wspomnij wszystkie obawy, niepokoje i boleści, które Twoje delikatne Ciało znosiło przed ukrzyżowaniem, kiedy po odprawieniu po raz trzeci modlitwy, oblewając się krwawym potem, zostałeś zdradzony przez swojego ucznia Judasza, aresztowany przez wybrany naród, oskarżony przez fałszywych świadków, niesprawiedliwie sądzony przez trzech sędziów, tuż przed uroczystym świętem Paschy. Wspomnij, że przywiązano Cię do słupa i rozdarto ciało biczami, że byłeś obnażony z własnych szat i odziany w płaszcz purpurowy na pośmiewisko, że Cię ukoronowano cierniami, do ręki włożono trzcinę, zasłonięto oczy i twarz, że Cię policzkowano i obrzucono obelgami.
Na pamiątkę tych wszystkich zniewag i boleści, które wycierpiałeś jeszcze przed Męką Krzyża, daj mi przed nadejściem śmierci przeżyć prawdziwą skruchę serca, szczerą i całkowitą spowiedź, odprawić godne zadośćuczynienie i otrzymać odpuszczenie wszystkich popełnionych grzechów. Amen.
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo….   Jezu, Miłości moja, bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!

 

biczowanie

II – Jezus zelżony od nieprzyjaciół
O Jezu Chryste! Prawdziwa wolności aniołów, raju niezmąconego szczęścia!
Wspomnij sobie na odrazę i smutek, które odczułeś, kiedy nieprzyjaciele otoczyli Cię jak rozwścieczone lwy i tysiącami zniewag, policzkowaniem, kaleczeniem i innymi wymyślnymi udrękami prześcigali się w zadawaniu cierpień. Ze względu na doznane tortury i obelżywości, błagam Cię, Boski Zbawicielu, wyzwól mnie z więzów wszystkich nieprzyjaciół widzialnych i niewidzialnych, a roztaczając błogosławioną opiekę, prowadź drogą doskonałości do zbawienia wiecznego. Amen.
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo….   Jezu, Miłości moja, bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!

 

quentinmassys_eccehomo-detail

III – Jezus przybity do krzyża

 

O Jezu! Stworzycielu nieba i ziemi, którego żadna rzecz nie może ograniczyć ani objąć; Ty, który ogarniasz i zespalasz wszystko swoją potęgą!
Wspomnij sobie na gorzką boleść, którą odczuwałeś, kiedy kaci przywiązali Twoje święte ręce i nogi do krzyża, a potem przeszyli je na wylot grubymi, stępionymi gwoździami. Rozciągając Cię z niesłychanym okrucieństwem na krzyżu, niesyci Twych cierpień, rzucali obelgi na wszystkie strony i dając upust swojej wściekłości, powiększali Twoje rany przez zadawanie dodatkowych katuszy. Ze względu na ogrom cierpień, których doświadczyłeś podczas ukrzyżowania, daj mi Twoją świętą bojaźń i Twoją prawdziwą miłość. Amen.
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo….   Jezu, Miłości moja, bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!

 

525

IV – Jezus modli się za nieprzyjaciół
O Jezu! Lekarzu niebieski wzniesiony na krzyżu, by nasze rany uleczyć Twoimi!
Wspomnij na obicia i złamania, jakich doznałeś w swoich członkach, tak że każdy z nich został w jakiś sposób naruszony. Od stóp do głowy nie znaleziono miejsca na Twoim ciele, które nie byłoby pokryte raną. W takim stanie poniżenia, zapominając o własnych cierpieniach, nie przestawałeś modlić się do Ojca za nieprzyjaciół słowami: ,,Ojcze, odpuść im, bo nie wiedzą co czynią”. Na mocy tego bezgranicznego miłosierdzia i na pamiątkę owej boleści, spraw, żeby pamięć o Twojej gorzkiej Męce przywiodła nas do doskonałej skruchy i przyniosła odpuszczenie wszystkich popełnionych grzechów. Amen.
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo….   Jezu, Miłości moja, bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!

 

R22X20084

V – Jezus żałuje potępionych
O Jezu! Zwierciadło odwiecznego blasku!
Wspomnij na smutek, którego doznałeś, kiedy w świetle Boskiego poznania, rozważając nad przeznaczeniem tych, którzy mieli być odkupieni dzięki zasługom Twojej świętej Męki, widziałeś zarazem wielkie tłumy skazanych, którzy szli na potępienie z powodu rozlicznych grzechów. Żal Ci było tych nieszczęśliwych ludzi zgubionych i zrozpaczonych. Przez to bezgraniczne współczucie i miłosierdzie, a zwłaszcza przez wzruszającą dobroć okazaną łotrowi ukrzyżowanemu razem z Tobą na Golgocie, kiedy Mu zapowiedziałeś: ,,Dziś ze Mną będziesz w raju!”, błagam Cię, o słodki Jezu, okaż miłosierdzie mnie grzesznemu w godzinę śmierci. Amen.
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo….   Jezu, Miłości moja, bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!

 

330615_ANNA270811_HP85_34

VI – Jezus powierza Matkę św. Janowi
O Jezu!  Łaskawy i upragniony Królu!
Wspomnij na boleść, którą odczułeś, kiedy nagi jak nędzarz, przykuty do krzyża, zostałeś na tym drzewie hańby wyśmiany i wzgardzony. Wszyscy Twoi krewni i przyjaciele opuścili Cię z wyjątkiem ukochanej Matki, która stała wiernie przy Tobie podczas konania. Ty zaś poleciłeś Ją swojemu wiernemu uczniowi, zwracając się do najświętszej Maryi Panny: ,,Niewiasto, oto syn Twój!”, i do św. Jana: ,,Oto Matka twoja!”. Błagam Cię, o mój Zbawicielu, przez miecz boleści, który ongiś przeszył duszę Twojej Najboleśniejszej Matki, współczuj ze mną we wszystkich utrapieniach i doświadczeniach, zarówno cielesnych jak i duchowych, abym je wszystkie przezwyciężył w życiu, a zwłaszcza w ostatniej godzinie przed nadejściem śmierci. Amen.
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo….   Jezu, Miłości moja, bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!

 

jesus_mary_magdalene

 

VII – Jezus pragnie zbawienia ludzi
O Jezu! Źródło niewyczerpalnej litości!
Z głęboką miłością wypowiedziałeś na krzyżu tęsknotę: ,,Pragnę!”. Było to pragnienie zbawienia rodzaju ludzkiego. Proszę Cię, o mój Odkupicielu, rozpal pragnienia naszych serc, byśmy wytrwale we wszystkich podejmowanych czynnościach dążyli do doskonałości. Wygaś w nas całkowicie pożądliwość ciała i żądze światowe. Amen.
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo….   Jezu, Miłości moja, bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!

 

blog_cd_3103390_3177253_tr_ciern_cierpienie

VIII – Jezus napojony żółcią i octem
O Jezu! Słodyczy serc, niepojęta dobroci!
Przez gorzką żółć i ocet, których skosztowałeś na krzyżu z miłości ku nam: spraw, byśmy godnie przyjmowali Twoje Ciało i Twoją bezcenną Krew, lekarstwo i pociechę naszych dusz, w czasie ziemskiego pielgrzymowania i w godzinie śmierci. Amen.
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo….   Jezu, Miłości moja, bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!

 

47-first_image-300x200

IX – Jezus opuszczony przez Ojca
O Jezu! Cnoto królewska, radości ducha!
Wspomnij na boleść, którą znosiłeś, kiedy zatopiony w smutku z powodu zbliżającej się śmierci, znieważony, wykpiony przez wybrany naród, opuszczony przez Ojca Twego, wolałeś głośno: ,,Boże mój, Boże mój, czemuś Mnie opuścił?”. Błagam Cię, o mój Zbawicielu, przez doznaną trwogę, abyś mnie nie opuścił podczas cierpienia i trwogi, jakie wywołuje zbliżająca się śmierć i sąd Boży. Amen.
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo….   Jezu, Miłości moja, bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!
26-wielki-post-tridum

 

X – Jezus pogrążony w bezmiarze cierpień
O Jezu, który Jesteś początkiem i końcem wszystkich rzeczy, życiem i szczytem cnót!
Wspomnij sobie, że ze względu na mnie zostałeś pogrążony w niezmierzonych boleściach. Przez ten bezmiar cierpień, spowodowany okrutnymi ranami, które zadały grzechy świata, naucz mnie zachować z prawdziwą miłością Twoje przykazania, bo one dla tych, którzy Cię kochają, są łatwą i jedyną drogą do zbawienia. Amen.
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo….   Jezu, Miłości moja, bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!

 

df;df;d;f

XI – Jezus przeszyty dogłębnym bólem
O Jezu! Niezgłębione źródło miłosierdzia!
Błagam Cię z uwagi na pamięć o Twoich ranach, których dojmujący ból doszedł do szpiku kości i wypełnił wszystkie wnętrzności. Wyrwij mnie nędznego z grzechów i ukryj w głębi tych ran przed zagniewanym obliczem sprawiedliwości, aż minie Twe oburzenie i słuszny gniew. Amen.
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo….   Jezu, Miłości moja, bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!

 

mdskkds

XII – Jezus okryty niezliczonymi ranami
O Jezu! Zwierciadło prawdy, miłości  zwieńczająca wszystkie siły ducha, znaku jedności, rozdarty i umęczony obfitym upływem godnej uwielbienia Krwi!
Wspomnij na niezliczone rany, które okryły Cię od stóp do głowy. O niezmierna i totalna boleści, którą znosiłeś w swym dziewiczym ciele z miłości ku nam. Jezu Chryste, co mogłeś nadto dla nas uczynić? Czego jeszcze nie dokonałeś? Błagam Cię, o mój Zbawicielu, wszystkie swoje rany zapisz drogocenną Krwią w moim sercu, abym mógł w nim ustawicznie odczytywać boleść i miłość Twoją. Spraw, aby przez przylgnięcie do Twojej Męki zaznaczył się w mojej duszy owoc Twych cierpień. Niech Twoja miłość wzrasta w niej codziennie aż do czasu, gdy stanę przed Tobą, skarbie wszystkich dóbr i wszystkich radości. O słodki Jezu, daj mi w życiu wiecznym to, o co Cię błagam. Amen.
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo….   Jezu, Miłości moja, bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!

 

porepo

XIII – Jezus dopełnia dzieła Odkupienia
O Jezu! Odwieczna potęgo, Królu nieśmiertelny i niezwyciężony!
Wspomnij na boleść, którą znosiłeś, kiedy opuściły Cię wszystkie siły, zarówno ciała jak i ducha, kiedy skłaniając głowę wyznałeś: ,,Wykonało się!”. Błagam Cię, Panie Jezu, przez zupełne wyczerpanie i przygniatający niepokój, jakich doznałeś przed dopełnieniem dzieła Odkupienia, zmiłuj się nade mną w ostatniej godzinie życia, kiedy dusza moja będzie w udręce, a serce pełne trwogi. W Tobie ufność pokładam. Amen.
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo….   Jezu, Miłości moja, bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!

 

krol_1200X750-1100x434kiu

XIV – Jezus oddaje ducha Ojcu
O Jezu! Jedyny Synu Ojca, blasku i wyrazie Jego istoty!
Wspomnij na serdeczne i pokorne polecenie się Ojcu w ufnej modlitwie: ,,Ojcze, w ręce Twoje oddaję ducha Mego!”, po której skonałeś. I choć całe Ciało okaleczone i zbroczone Krwią, oddając ostatnie tchnienie, przestało żyć, Twa Boska moc otworzyła źródło miłosierdzia i wylała zdroje łask odkupieńczych dla ludzkości.  Przez tę drogocenną śmierć i wszystkie jej okoliczności błagam Cię, Królu świętych, wzmocnij mnie i pomóż w walce przeciw szatanowi, ciału i krwi, ażebym umarły dla świata żył tylko Tobą i dla Ciebie. Proszę gorąco, przyjmij w godzinę śmierci moją pielgrzymią i wygnańczą duszę u bram wieczności. Amen.
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo….   Jezu, Miłości moja, bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!

 

śmierć

XV – Jezus wylewa Krew z przebitego boku
O Jezu! Prawdziwa i życiodajna winorośli!
Wspomnij na obficie broczącą Krew, która popłynęła hojnie z Twego ciała, jak wino z dojrzałych gron w tłoczni. Przebity włócznią żołnierza, wylałeś Krew i Wodę do ostatniej kropli. Wisząc wysoko na krzyżu z opadłą najświętszą głową, stałeś się jak pęk zeschniętej mirry, bezwładny, odrętwiały, bez śladu życia na zewnątrz i we wnętrzu ciała, aż do szpiku kości. Przez gorzką Mękę i wylaną drogocenną Krew błagam Cię, o słodki Jezu, przyjmij moją duszę, gdy będę w śmiertelnej agonii.
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo….   Jezu, Miłości moja, bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!

 

William-Adolphe-Bouguereau-Pietakldpodsp

 

O słodki Jezu! Przeniknij moje serce tak, aby łzy skruchy były moim chlebem we dnie i w nocy. Obym nawrócił się do Ciebie; oby moje serce stało się Twoim wieczystym mieszkaniem. Niech moje słowa podobają się Tobie, a koniec mego życia okaże się na tyle godny pochwały, abym zasłużył na niebo i tam razem z Twoimi świętymi chwalił Cię na wieki. Amen.

 

kdso90ds-crop

Wzniesienie umysłu ku Chrystusowi Zbawcy
modlitwa przypisywana św. Brygidzie
Bądź uwielbiony, Panie mój, Jezu Chryste, za to, że już wcześniej zapowiedziałeś swoją śmierć, a w czasie Ostatniej Wieczerzy cudownie przemieniłeś chleb w swe chwalebne Ciało i łaskawie rozdzieliłeś Apostołom na pamiątkę swej drogocennej Męki; że obmywając swymi świętymi i czcigodnymi dłońmi ich stopy, dałeś najdoskonalszy wzór pokory.
Chwała Tobie, Panie mój, Jezu Chryste, za to, iż w trwodze przed Męką i śmiercią krwawym potem zrosiłeś swe niewinne ciało, a mimo to dokonałeś zamierzonego dzieła, objawiając w ten sposób najwyższą miłość ku rodzajowi ludzkiemu.
Bądź uwielbiony, Panie mój, Jezu Chryste, za to, że zostałeś zaprowadzony do Kajfasza i w swej pokorze pozwoliłeś Ty, Sędzia wszystkiego, poddać się sądowi Piłata.
Chwała Tobie, Panie mój, Jezu Chryste, za zniesione szyderstwa, za to, że odziany w purpurę zostałeś ukoronowany ostrymi cierniami, że w największej cierpliwości zniosłeś znieważanie Twego chwalebnego Oblicza, zasłanianie oczu i bicie bezbożnymi rękoma po głowie i szyi.
Chwała Tobie, Panie mój, Jezu Chryste, za to, iż z tak wielką cierpliwością zechciałeś dać się przywiązać do słupa, nieludzko ubiczować, prowadzić cały we krwi i stanąć jak niewinny Baranek przed sądem Piłata.
Chwała Tobie, Panie Jezu Chryste, za to, że okryty krwią zostałeś skazany na śmierć krzyżową; za to, że w strasznej męce niosłeś krzyż na swych świętych ramionach, że dozwoliłeś, aby zawleczono Cię okrutnie na miejsce kaźni, aby odarto z szat i przybito do krzyża.
Wieczna chwała Tobie, Panie Jezu Chryste, iż wśród tak wielkich katuszy spojrzałeś z miłością swymi najsłodszymi oczyma na Twoją Najświętszą Matkę, która nigdy nie popełniła żadnego grzechu ani najmniejszej przewiny, i pocieszając Ją przekazałeś wiernej opiece Twego ucznia.
Bądź uwielbiony na wieki, Panie mój, Jezu Chryste, iż nawet w chwili konania dałeś grzesznikom nadzieję przebaczenia, obiecując w swym miłosierdziu chwałę raju łotrowi, który się do Ciebie nawrócił.
Wieczna chwała Tobie, Panie mój, Jezu Chryste, za każdą godzinę, w której na krzyżu wycierpiałeś za nas najokrutniejsze męki i katusze; dotkliwe cierpienia Twoich ran boleśnie godziły w Twą duszę i okrutnie przeszywały Twoje Najświętsze Serce; w końcu pękło Serce i oddałeś szczęśliwie ducha; skłoniwszy głowę, powierzyłeś z całą pokorą ducha w ręce Ojca i chłód ogarnął martwe Twoje ciało.
Błogosławiony bądź, Panie Jezu Chryste, za to, że swą drogocenną krwią i najświętszą śmiercią odkupiłeś dusze i wyprowadziłeś je z wygnania do życia wiecznego.
Błogosławiony bądź, Panie mój, Jezu Chryste, za to, że zezwoliłeś, aby dla naszego zbawienia włócznia przeszyła Twój bok i serce, za to, że z boku Twego wylałeś obficie krew i wodę, aby nas odkupić.
Chwała Tobie, Panie mój, Jezu Chryste, za to, że zechciałeś, aby Twe święte ciało, zdjęte przez Twych przyjaciół z krzyża, zostało złożone na ręce Twej najboleśniejszej Matki; za to, że zezwoliłeś, aby przez Nią zostało owinięte w prześcieradło, złożone w grobie i strzeżone przez żołnierzy.
Wieczna chwała Tobie, Panie mój, Jezu Chryste, za to, że powstałeś z martwych trzeciego dnia i ukazałeś się żywy wybranym przez Ciebie świadkom; za to, że po czterdziestu dniach na oczach wielu wstąpiłeś do nieba i tam chwalebnie zaprowadziłeś swoich przyjaciół wyzwolonych z otchłani.
Uwielbienie i wieczna chwała Tobie, Panie Jezu Chryste, za to, że zesłałeś do serc Twoich uczniów Ducha Świętego i pomnożyłeś w ich duszach niezmierzoną miłość Bożą.
Błogosławieństwo, chwała i uwielbienie Tobie na wieki, Panie mój, Jezu, który zasiadasz na tronie Twego królestwa i w chwale swego Bóstwa, żywy we wszystkich swych najświętszych członkach przyjętych z ciała Najświętszej Dziewicy. Tak właśnie przybędziesz w dzień sądu, aby sądzić dusze wszystkich żywych i umarłych, który żyjesz i królujesz z Ojcem i Duchem Świętym na wieki wieków. Amen.

 

zmartwychwstanie